Chilaquiles
Chilaquiles to drobno porwana tortilla z salsą, zapieczona serem z cebulką i kremową śmietanką… pyyyycha 🙂 Chciałbym znaleźć właściwe słowa by opisać smak, ale chyba takie nie istnieją. Chilaquiles po prostu TRZEBA spróbować.
Średni koszt od 30 pesos (jedząc na ulicy) po jakies 60/70 pesos (w restauracji ). Dla rozeznania w chwili obecnej (luty 2018) ceny dzielimy przez 5,5 by uzyskać PLN.
Jest to potrawa typowa dla miasta Meksyk (CDMX).

Enchilada
Jest to pyszna tortilla wypchana kurczakiem (czasem można znaleźć z innym rodzajem mięsa), zawinięta, oblana przepyszną salsą (w tym przypadku jest to Enchilada Mole*), posypana serem i oblana śmietanką. Palce lizać!!!
*czym jest Mole? Krótko mówiąc – czekolada i chile.

Tamales
To masa kukurydziana, konsystencją przypominająca troszkę kuskus. W tym przypadku w towarzystwie kurczaka i zielonej ostrej salsy, a wszystko zawinięte w liście kukurydzy. Genialnie komponuje się ze świeżą bułeczką! Yum!
Ciekawą opcja jest wersja Oaxaqueña, gdzie wszystko jest zawinięte w liście bananowca.
Cena średnio od 30-50 pesos. Bardzo syta potrawa, nie ma co patrzeć na rozmiar.
Nopal
Kto w życiu nie jadł kaktusa, może już zacząć żałować.
Nazwa pochodzi z języka Nahuatl, w Polsce znamy to jako Opuncja. W samym Meksyku występuje prawie 120 różnych gatunków tej rośliny kaktusowatej. Daje nam to ogromną wariację smaku.
Nopale jada się w każdej postaci. Gotowany, w zalewie, w sosie, do mięsa, do sałatki itp. Osobiście uwielbiam nopal w akompaniamencie jakiegoś mięska i salsy wewnątrz pysznych TACOS. Ponadto Nopal jest źródłem potasu, wapnia, magnezu czy choćby błonnika.
Niestety w Polsce raczej go nie dostaniemy, poza wersją w zalewie, w małych słoiczkach.
Gdyby jednak ktoś się zainteresował, to podrzucam link do filmu z przepisem na kurczaka z fasolą i nopales TUTAJ !


