
Oliwki! W tym temacie niezmiennie królują Hiszpanie. Produkują oni takie ilości, że drugich w kolejności Włochów pozostawiają daleko za sobą. W Turcji rocznie produkuje się ponad 1,5 miliona ton oliwek. To sprawia, że Turcja jest jednym z głównych producentów oliwek na świecie, plasując się na 4 miejscu.
Gdzie?
Łagodny śródziemnomorski klimat sprzyja uprawie oliwek. Co prawda, znajdziemy je również w innych częściach kraju takich jak wybrzeże Morza Marmara, Morza Czarnego (Trabzon, Samson, Hopa) czy nawet w odleglejszych, wschodnich kierunkach (Hatay, Sanliurfa). Nie mniej jednak to wybrzeże Morza Egejskiego jest głównym miejscem uprawy oliwek w tym kraju.
By się o tym przekonać, lądujemy na lotnisku w Izmirze. Wsiadamy w auto i jedziemy kilkanaście kilometrów w zasadzie w dowolnym kierunku, by napotkać ogromne gaje oliwne. Srebrno siwe liście połyskują na wietrze mieniąc się w słońcu.
Kiedy?
Zbiory oliwek w Turcji egejskiej trwają od połowy października i potrafią trwać nawet i do lutego. W miesiącach, gdy oliwki są zbierane zapach oliwek wypełnia powietrze.

Jak?
Najpopularniejszą metodą jest rozłożenie nad ziemią specjalnej siatki bądź płachty, na które owoce spadają. Następnie gałęzie się grabi specjalnie przystosowanymi do tego grabiami (ręcznymi lub zmechanizowanymi). Są również specjalne maszyny, które strząsają oliwki z drzew. Jest to dosyć wygodny i szybki sposób zbierania oliwek, ale także i kosztowny. Najprostszą i najbardziej pracochłonną metodą jest zbieranie oliwek ręcznie.
Oliwa z oliwek
Proces powstawania oliwy można podzielić na kilka etapów:
1. Oliwki się myje. Rozdzielone owoce od gałązek i liści trafiają do maszyny, która robi z nich miazgę.
2. Następnie oddziela się cząstki stałe. Powstały w ten sposób płyn to połączenie wody i oleju.
3. Za pomocą wirówki rozdziela się jedno od drugiego, czego efektem końcowym jest oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia.


Kolor?

Różnica pomiędzy kolorami oliwek polega na stopniu dojrzałości. Rozróżnić możemy oliwki zielone, brązowe i czarne. W pierwszej kolejności zbierane są oliwki zielone, a kilka miesięcy później czarne (gdzieś pomiędzy mamy brązowe). Na tym etapie warto jednak dodać, iż oliwki czarne, jakie najczęściej można spotkać w polskich sklepach, to oliwki zielone, które poddano procesowi czernienia. Proces ten potocznie zwany „jacuzzi dla oliwek” pochodzi z Kalifornii. Przez 3 tygodnie oliwki moczy się specjalnym roztworze. W ciągu tego czasu owoce poddawane są procesowi oksydacji. Efektem końcowym są pięknie gładkie i w pełni czarne, łagodne w smaku oliwki. Naturalnie otrzymywane czarne oliwki są pomarszczone, miękkie i z pestką w środku, gdyż nie nadają się do drylowania.
Oczywiście wszystko jest kwestią smaku i uznania, które oliwki wybieramy. A Wy macie jakieś swoje ulubione typy?