[eurotrip] Boccadasse – perełka Genui

Włoskie miasto Genua leży u wybrzeży Morza Liguryjskiego i to właśnie stąd pochodził jeden z najbardziej rozsławionych odkrywców na świecie – Krzysztof Kolumb. Miasto ciasnych, ciemnych uliczek. Zabudowa miasta pnie się do góry po okolicznych wzniesieniach, tworząc efekt kaskad (warto zajrzeć na punkt widokowy Belvedere Castelletto, skąd rozpościera się piękna panorama miasta). Budynki są wysokie, a większość z nich ma wejście zarówno od parteru jak i od poddasza. W lokalnych knajpkach skosztujemy tutejszego specjału – Pesto alla genovese (zielone pesto), a w promieniach południowego słońca powygrzewamy się w porcie. Nie oczekujcie jednak pięknych, długich plaż. Całe wybrzeże jest praktycznie zagospodarowane, zabudowane, a najbliższe plaże do najczystszych nie należą. Niemniej jednak, spacer wzdłuż morza jest całkiem dobrym pomysłem. Dlatego też chciałbym Was zabrać do dawnej rybackiej wioski, a dzisiaj już dzielnicy Genui – Boccadasse.

Belvedere Castelletto
wejście przez dach

Trasa spacerowa z centrum miasta zajmuje lekko ponad godzinę (5,5 km) i cały czas wiedzie wzdłuż morza. Początkowo mijamy ciasną, wąską zabudowę miasta z jednej strony i przemysłową część portu z drugiej, jednak po kilkunastu minutach drogi dochodzimy do szerokiej, pełnej kafejek i restauracji promenady, która doprowadzi nas do celu.

zabudowa w Genui
Boccadasse

Wioska Boccadasse nie jest duża, mimo to znajdziecie w niej kilka „perełek” – knajpek (np. La Strambata – mała klimatyczna knajpka, przytulna i pełna uroku, bądź Ristorante Capo Santa Chiara – wiecznie pełna ludzi, pysznego jedzenia i świetnej obsługi), do których warto wstąpić, napić się kawy i zrelaksować po przebytej drodze. Całe życie koncentruje się tutaj wokół malutkiej plaży w samym sercu wioski (Plaża Boccadasse). Warto jednak zagłębić się w zabudowę i poprzechadzać miejscowymi uliczkami.

wąskie uliczki Boccadasse

Jeśli macie do dyspozycji samochód, warto pojechać dalej, aż do miejscowości Camogli, gdzie dotrzecie w około 40 minut. Wybrzeże usiane jest urokliwymi mieścinami, pochowanymi w portowych zatoczkach, z budynkami wypiętrzającymi się z morza. Nasz spacer do Bocadasse był dość spontaniczny, w związku z czym niestety zabrakło nam czasu na dalsze zwiedzanie. Nie popełniajcie naszego błędu, gdyż dla niezmotoryzowanych również istnieje łatwy sposób na dotarcie do Camogli. Trzydzieści minut spaceru dzieli Was od Bocadasse do stacji kolejowej Genova Quinto al Mare, skąd w około 30 minut i za niecałe 3 euro dotrzecie do tej pięknej miejscowości (stacja Camogli – S. Fruttuoso). Dokładny rozkład pociągów znajdziecie na stronie trenitalia.

Dodaj komentarz