Na Islandii Polacy są największą mniejszością narodową. W 2017 roku było nas tam prawie 14 tysięcy, co stanowiło 39% wszystkich imigrantów. Dlatego też bez najmniejszego problemu dostaniemy się tam tanimi liniami lotniczymi i to za naprawdę niskie pieniądze (ja, dla przykładu, znalazłem loty za 140 zł w jedną stronę). Dobra, dolecieć to jedno, ale co potem? Jak wiemy, na Islandii ceny nie rozpieszczają, więc przed wyjazdem dobrze jest przygotować sobie konkretny plan i budżet.
W moim przypadku…
Wyjazd na Islandię miał na celu jedno – upolowanie zorzy polarnej. Nie zmienia to faktu, że będąc na miejscu, pragnąłem też napawać się pięknem, które ten kraj oferuje. Zdecydowałem się na zwiedzenie Islandii szlakiem Złotego Kręgu.
Złoty Krąg to niespełna 250 km, na jego trasie leży 5 głównych przystanków, między którymi możemy zobaczyć piękno otaczającej nas islandzkiej przyrody.
- Rejkiawik – miasto piękne, kolorowe, czyste, fascynujące zabudową. Ład i porządek.
- Þingvellir – park narodowy, miejsce styku dwóch płyt kontynentalnych. Obszar aktywny sejsmicznie jak i wulkanicznie, położony nad największym jeziorem na wyspie.
- Geysir – wciąż aktywny gejzer (to właśnie od jego nazwy wywodzi się te słowo).
- Gullfoss – dwukaskadowy, przepiękny wodospad (11m i 22m).
- Kerið – krater wulkanu Grimsnes, zalany wodą (głębokość jeziora sięga prawie 60m).
+ dodatkowo
- Blue Lagoon – baseny (niby naturalne) termalne
- Selatangar – pola lawy, formacje skalne, opuszczone nawiedzone domki rybackie
- Grindavík – bardzo spokoje lecz piękne miasteczko portowe
- Brimketill – naturalne baseny wodne stworzone po erupcji wulkanu

Wszystkie punkty na trasie były rewelacyjne. Dla tych, którzy nie chcą wydać dużej sumy pieniędzy, a jednocześnie zwiedzić kawałek kraju, jest to wybór myślę idealny.

LODOWIEC 
W DRODZE 
REJKIAWIK 
GULLFOSS 
REJKIAWIK 
HIT THE ROAD 
Z GÓRY 
Kerið










ZŁOTY KRĄG + DODATKOWA DROGA